Jak nosić maseczkę, żeby nie szkodzić sobie i innym?

przez | 30 kwietnia 2020

Streszczenie:

1. Nie noś maski bez uprzedniej oceny przez lekarza, czy twoje układy krążeniowy, oddechowy i inne są w stanie podołać wyzwaniu jakim jest częściowe przyblokowanie oddychania.

 2. Jeśli nie przestrzegasz przedstawionych poniżej oficjalnych zaleceń, stwarzasz zwiększone zagrożenie dla siebie i osób z twojego otoczenia. Bakterie, wirusy i grzyby namnażają się i uzjadliwiają  w wilgoci zbyt długo noszonej maski oraz zatęchłym powietrzu źle wentylowanych dróg oddechowych.

Pamiętajmy, że tlen jest jednym z najsilniejszych czynników “antywirusowych” i ogólnie antybiotycznych. 

Uwaga! 

Jeżeli po założeniu maski odczuwasz utrudnienie w poborze świeżego powietrza (duszność) natychmiast opuść maskę na szyję, gdyż NIEDOTLENIENIE grozi poważniejszymi komplikacjami zdrowotnymi, niż PRZEZIĘBIENIE, a wiele chorób serca i krążenia ma w pierwszej fazie przebieg bezobjawowy. Zawały występują u coraz młodszych ludzi i wcale nie tak rzadko nie są poprzedzone żadnymi wcześniejszymi skargami.

Jeżeli jesteś osobą z grupy ryzyka (przewlekle chorą z osłabionym układem odporności) niedotlenienie jest dla Ciebie jeszcze bardziej niebezpieczne! Ze względu na Twoje poważne choroby prawo zwalnia cię najprawdopodobniej z obowiązku noszenia maski (ryzyko duszności).  Zamiast się dusić, zbuduj niewidzialna maskę, czyli mocny układ odporności metodami zasygnalizowanymi w artykule dot. IZOLACJI.

Jeżeli nosisz maskę, pamiętaj o przestrzeganiu podstawowych zasad bezpieczeństwa (w przeciwnym razie szkodzisz sobie i innym):

1. BEZPIECZEŃSTWO. wg zaleceń OSHA osoby używające maski powinny być przebadane przez pracownika służby zdrowia pod kątem wydolności organizmu. Chodzi o sprawdzenie czy układ oddechowy, krążeniowy, nerwowy czy hormonalny  jest w stanie podołać wyzwaniu jakim jest częściowe przyblokowanie oddychania. Wiele osób nie ma świadomości, że maja np. chore serce, gdyż przez wiele lat objawy mogą być bardzo subtelne.

2. DOPASOWNIE. Przed zakupem należy maskę przymierzyć, ponieważ źle dopasowana maska jest nieskuteczna, a wówczas niepotrzebnie narażamy się na niedotlenie. Teoretyczne wirusy bez trudu wydostają się z powietrzem przez wszelkie szczeliny. 


3. NIEMAL CIĄGŁA DEZYNFEKCJA. Zaleca się, aby przed założeniem maski  oczyścić ręce preparatem zawierającym alkohol lub umyć wodą i mydłem. Ale to nie wystarczy – zabieg należy powtórzyć przed i po każdym poprawieniu maski czy podrapaniu się w jej okolicy. Jeśli tego nie robisz teoretyczne wirusy przenoszą się z Twojej twarzy na ręce/rękawiczki a stamtąd dostają do otaczającego Cie powietrza, czego chcesz uniknąć (i oczywiście vice versa). Noszenie maski traci wówczas sens.


4. SUCHOŚĆ. Gdy tylko maska stanie się wilgotna, trzeba ją natychmiast wyrzucić zastępując nową. Wilgoć powoduje przyspieszone zbieranie i namnażanie nie tylko wirusów ale także grzybów i bakterii, które do wilgoci lgną jak przysłowiowe muchy do miodu. 


5. ZAPAS. Ze względu na powyższe potrzebujesz zaopatrzyć się w dużą liczbę maseczek.


6. UTYLIZACJA. Maskę należy zdejmować chwytając za część tylną, bez dotykania potencjalnie zakażonej części przedniej, i natychmiast wyrzucić do zamkniętego pojemnika. Po wykonaniu tej czynności należy oczyścić ręce preparatem alkoholowym lub umyć wodą z mydłem.


NIE PRZESTRZEGAJĄC TYCH ZASAD SZKODZISZ SOBIE I INNYM.


Jeśli czujesz w maseczce dyskomfort – szkodzisz sobie. Jeśli nie przestrzegasz powyższych zaleceń szkodzisz sobie i innym (niedotlenienie plus zwiększona możliwość zainfekowania innych mikroorganizmami, które namnożyły się w wilgotnej maseczce i nieświeżym powietrzu twoich górnych dróg oddechowych).


Pamiętajmy, że tlen jest jednym z najsilniejszych czynników “antywirusowych” i ogólnie antybiotycznych. 


I jeszcze na koniec prośba do osób zmuszonych do noszenia maski:


Nosząc maseczkę na ulicy wspierasz budowanie atmosfery grozy, a ta osłabia bardzo układ odporności osób narażonych na taki widok, zwłaszcza starszych i schorowanych. Dlatego jeśli to możliwe, zamiast spaceru w masce po mieście, wybierz spacer  bez maski po lesie, z pożytkiem dla siebie i innych.


Ostatecznie wszystko wskazuje na to, że “na koronawirusa”  umarło do tej pory w Polsce tylko kilka osób. Pozostali z ok. 600 zmarłych odeszli z powodu poważnych, przewlekłych chorób, na które cierpieli od lat, a obecność koronawirusa tylko im towarzyszyła. (źródła w artykule “Covid-19 śmiertelność”). W tym czasie inne choroby zabrały setki a nawet tysiące istnień ludzkich. Na prawdę nie ma powodu do paniki.

 


Znany polski epidemiolog Paweł Grzesiowski uważa niektóre ograniczenia, w tym przymus noszenia maseczek za niepotrzebną “maskaradę”. Dodałabym tu jeszcze:  I NIEBEZPIECZNĄ.


https://techgame.pl/koronawirus-290420-al-epidemiolog-mowi-o-pandemii

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *